Bąbelkowy świat
Piątkowo, prawie weekendowo

Witajcie Mamusie i Szkraby:)

   U nas wczoraj kolejna wizyta w nowym mieszkaniu, dogadanie ostatnich spraw i na 20 czerwca jesteśmy umówieni na spisanie umowy, a potem zaczynamy przeprowadzkę. Powoli gromadzimy kartony i porządkujemy szafy. Nawet nie sądziłam, że przez tak krótki okres nazbieramy tyle rzeczy.

 

   Przed nami weekend miejmy nadzieję ciepły i słoneczny, bo czas na wspólny rodzinny spacer. Jednak sobotni poranek zapowiada się dość pracowicie, Natuś zostanie wyekspediowany do babci Teresy, a rodzice biorą się za uporządkowanie mieszkania, małe odświeżanie przed zdaniem mieszkania. Zaczniemy też składać niektóre niepotrzebne rzeczy do pudeł.

Potem wspólne rodzinne popołudnie, szybkie zakupy  i długi spacer z synkiem.

Tagi
Brak.
Aktualna ocena:
Twoja ocena została zapisana.
Komentarze
Agnis`
( 16:51:35, 03.06.2011 )
Muszę podejść do wielu rzeczy bez sentymentu i nie rozważać czy coś się nie przyda, skoro przez rok nie sięgnęłam po jakiś ciuch to nikłe szanse, że nagle mi się zechce go ubrać. Natkowe małe ciuszki są już pochowane i czekają na kolejną latorośl w rodzinie.
Minia
( 15:56:03, 03.06.2011 )
Ja jeszcze nie do końca się rozpakowałam,a przeprowadziliśmy się w poniedziałek :D:D ale spokojnie... w niedzielę będziemy sprzątać,więc wszystko ograniemy. Wam życzę powodzenia :)
aga
( 15:53:32, 03.06.2011 )
Nataniel to by dopiero porządki zrobił i posegregował wszystko:-) u nas też będzie rodzinnie bo mąż jednak jutro nie idzie do pracy
izabeell
( 15:25:32, 03.06.2011 )
U nas rodzinny weekend dopiero w niedzielę mąż w delegacji do soboty, ale odbijemy sobie na niedzielnym grillu. A przeprowadzka rzeczywiście jest dobrym momentem na pozbycie się niepotrzebnych rzeczy. Miłego, ciepłego i rodzinnego weekendu :)
Sarna
( 15:20:29, 03.06.2011 )
przeprowadzka to dobry moment na wyrzucenie niepotrzebnych szpargałów :) u Was rodzinnie, u nas niestety nie :( tata Franka jedzie do Krakowa na caluteńki w/end więc zostaje nam dzisiejsze i niedzielne rodzinne popołudnie...
mama Krystiana
( 14:54:43, 03.06.2011 )
Powodzenia! Mnie przeraża ile rzeczy mamy w mieszkaniu po niecałych dwóch latach... A pomyśleć że, kiedys wystarczyły szafy, kanapa, tv i stół...
Dodaj komentarz
Twój nick:


Twój komentarz:


Podaj sumę dodawania 2+3:


Strona główna Księga gości Agnieszka i MikołajSylwia i AleksanderEmilia i SzymonMama KrystianaAdela i JaśKlaudia i AnulkaPatrycja i PatrykAga i OliwkaIzabeelle i maleństwo Nataniel Licznik odwiedzin: 331915