Bąbelkowy świat
Cieszę się każdym dniem

Witajcie Mamusie i maleństwa:)


   Nadrabiam straszne zaległości. Natek już pomyka po całym mieszkaniu i czasem nie nadążam za nim. Mimo że sam potrafi się zabawić, czasem muszę mu zorganizować jakieś zajęcie. Kiedy wychodzę do pracy opiekę przejmują babcie i dziadek, więc Natek dokazuje razem z nimi, a energię ma uwierzcie niesamowitą i niewyczerpaną.  Po wieczornym powrocie z pracy często zostaje nam tylko czas na usypianie i bajeczkę, choć nie rzadko kiedy wracałam Natuś już zasypiał albo wręcz spał. Wtedy robi mi się troszkę smutno, że nie zdążyłam mu życzyć dobrej nocy, ale staram się to nadrobić gdy mam ranne zmiany.

   W tej chwili jestem na dłuższym zwolnieniu lekarskim, więc staram się wykorzystać maksymalnie czas spędzając go z synkiem. Niestety nie mogę go dźwigać, powygłupiać się z nim, czy wyjąć albo wlożyć do łóżeczka. Widzę że wyciąga rączki do mnie a ja nie mogę go wziąść na ręce.  Przez jeszcze prawie 3 miesiące musi mu wystarczyć przytulanie i siedzenie na kolanach u mamy. Już tłumaczę dlaczego, 12 listopada miałam wypadek w drodze do pracy, wylądowałam w szpitalu, gdzie przeszłam operację wycięcia śledziony i w tej chwili przechodzę rekonwalescencję. Mam mnóstwo zakazów, od dźwigania, przemęczania się nadmiernie, przeziębiania (czuję się jak pod kloszem), przebywania w miejscach dużych skupisk (markety, place zabaw, przychodnie itp.), stała kontrola morfologii i opieka mojego chirurga. W tej chwili czuję się już lepiej i wracam do normalnej sprawności, jeszce tylko jestem trochę poobijana więc mieśnie i niektóre kości czasem się odzywają.  Najważniejsze jednak jest to, że wypadek skończył się dla mnie tylko tym. Jak sama stwierdziłam mój Anioł Stróż spóźnił się troszkę, ale był przy mnie.  Przyznaję, że myśli miałam naprawdę różne na początku. Strach, że nie wrócę do domu, do mojego synka i męża, że jest jeszcze tyle rzeczy przede mną, które mnie mogą ominąć...   Dzięki szybkiej diagnozie lekarzy i wspaniałej opiece pielęgniarek szybko doszłam do siebie po operacji. Teraz cieszę się każdym dniem i moją rodziną.

Tagi
Brak.
Aktualna ocena:
Twoja ocena została zapisana.
Komentarze
MamaGa
( 17:04:02, 12.07.2013 )
zapraszamy po wyróżnienie jeszcze raz http://dziubale.blogspot.com/
mamaga
( 11:13:45, 10.07.2013 )
coś dla mamy od mamy (: http://dziubale.blogspot.com/2013/07/wyroznienie.html
Sklep Aga&Bachula
( 22:24:09, 10.05.2013 )
Witamy wszystkie mamy i tatusiów oraz ich pociechy, zapraszamy do obejrzenia przecudnych ciuszków dla maluchów. Zapraszamy serdecznie i pozdrawiamy wszystkie maluchy http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=11236193
Oliwkowo
( 10:24:33, 06.12.2011 )
O kurcze, dopiero rpzeczytałam. Trzymaj się dzielnie i dbaj o siebie Agnis! Ciepło pozdrawiam:)
mama Krystiana
( 15:02:41, 03.12.2011 )
Współczuję wypadku :( Też, jeździłam do pracy tramwajem (to był akurat pierwszy dzień w nowej pracy)i w drzwi przy których, stałam stuknął samochód ale, lekko więc nie miałam nawet draśniecia. Dbaj o siebie! A Natek jaki duzy! Fajne ma miejsce do odpoczynku ;)
Agnis
( 10:49:44, 03.12.2011 )
Dzięki bardzo trzymam się i nie puszczam;). To był wypadek tramwajowy, czołowe zderzenie.
Minia
( 16:39:31, 02.12.2011 )
Ale duży z niego kawaler :) dbaj o siebie..dużo zdrówka :)
Mamuśka
( 13:26:41, 02.12.2011 )
Boże, ale co się stało, to był wypadek samochodowy? :-/ Ależ życie jest kruche i docenia się je właśnie w takich momentach, na szczęście wszystko dobrze się skończyło i wróciłaś do swojej rodzinki :-* Zdrówka życzę :-*
aga
( 13:09:35, 02.12.2011 )
dużo zdrówka, dbaj o siebie i dobrze, że wszystko skończyło się tak jak się skończyło
Natka
( 12:33:16, 02.12.2011 )
Dbaj o siebie i dużo zdrówka :*
Adela
( 11:40:31, 02.12.2011 )
Całe szczęście, że to nie było nic groźnego. Wypoczywaj i dbaj o siebie. Zdrowia życzę!
izabeell
( 10:46:49, 02.12.2011 )
Dużo zdrówka i dbaj o siebie nie przemęczaj się jeszcze raz duuuuuuużo zdrówka
Ania
( 10:37:12, 02.12.2011 )
o matko! na szczęście jesteś z nami! poboli i przejdzie, ale dbaj o siebie - chuchaj i dmuchaj! duuuuużo zdrówka życzymy!
Dodaj komentarz
Twój nick:


Twój komentarz:


Podaj sumę dodawania 2+3:


Strona główna Księga gości Agnieszka i MikołajSylwia i AleksanderEmilia i SzymonMama KrystianaAdela i JaśKlaudia i AnulkaPatrycja i PatrykAga i OliwkaIzabeelle i maleństwo Nataniel Licznik odwiedzin: 307074